Pięć kul armatnich i dziesiątki kartaczy. Tydzień przełomowych odkryć

W ramach wykonywania działań statutowych,  prowadzonych przez Fundację Skryptorium zespół badawczy fundacji kontynuował swoje zadanie, jakim jest akcja oczyszczania plaż i terenów przyległych. Stan morza był monitorowany na bieżąco do czasu przybycia ekipy, która miała wesprzeć fundację w tych działaniach, a także podjąć się wydobycia namierzonego wcześniej dużego elementu, zalegającego na plaży.  

Jako organizatorzy całej akcji oczyszczania  plaży uzyskaliśmy pozwolenia na wjazd koparki, zatem teoretycznie na przeszkodzie nic nie stało, by akcję wydobywczą zorganizować, jednak morze broniło dostępu do swoich pozostałości. Silny wiatr, przenikliwe zimno i plaża w połowie zabrana – te czynniki zadecydowały, że wraz z gośćmi: „Denarem” z Kalisza i wrocławskimi „Krasnalami”  przenieśliśmy się w spokojniejsze miejsce. Wybór padł na przedpole kul – miejsce, które odkryli niedawno goście z Górnego Śląska. Po niespełna kwadransie okazało się, że przeszukiwane przedpole amunicji armatniej naszym gościom nie żałowało. Tym razem królowały kule kartaczowe. W efekcie wydobyto:

5 kul armatnich:

  • 1. waga pierwotna: 11,85 kg (26,12 Lb) – średnica pierwotna: 33,8 cm 
  • 2. waga pierwotna: 5,95 kg (13,12 Lb) – średnica pierwotna: 20,9 cm 
  • 3. waga pierwotna: 5,35 kg (11,79 Lb) – średnica pierwotna: 20,1 cm
  • 4. waga pierwotna: 2,60 kg (5,73 Lb) – średnica pierwotna: 9,5cm 
  • 5. waga pierwotna: 2,35 kg (5,18 Lb) – średnica pierwotna: 9,3 cm 

35 kul kartaczowych różnego wagomiaru oraz kule muszkietowe. Zbiór uzupełniają pociski ołowiane. 

Wszystkie kule oczekują na oględziny Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który ostatecznie zadecyduje o miejscu depozytu całego zbioru kul. Wszystko wskazuje na to, że Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu wzbogaci się o zbiór łącznie 77 kul różnego wagomiaru (33 z poprzedniego zbioru oraz 44 z ostatniego). 

Przedpole obfitowało również w elementy wręcz „pancerne”, ale o tych znaleziskach w późniejszych informacjach. 

Na zdjęciach: kule z ostatniego zbioru po wstępnym oczyszczeniu z piasku.