Z piasku do historii. Fragmenty Junkersów ujrzały światło dzienne

Kołobrzeska Fundacja „Skryptorium” na początek prac jesiennych związanych z akcją oczyszczania plaży zaprosiła Stowarzyszenie Poszukiwaczy Śladów Historii „Denar” z Kalisza. Celem głównym tej akcji jest  oczyszczenie plaży z metalowych elementów – ale ze względu na historyczny kontekst terenu, plaża oddaje czasem bardzo ciekawe pamiątki z minionych okresów. Tym razem plaża oddała niesamowite gratki: fragmenty Junkersów. Celowo używamy tu liczby mnogiej, gdyż jak się okazało: koło pochodziło z Ju-87, czyli popularnego „Sztukasa”, natomiast pozostałe części mogą pochodzić prawdopodobnie z Ju-88.

Dwa pierwsze dni przyniosły niesamowite efekty. Wspólnymi siłami wydobyto:

Fragment goleni podwozia, być może z Ju-88, ale jak zaznacza Arkadiusz Siewierski, niekwestionowany autorytet w tej dziedzinie, większość goleni na tym odcinku wygląda podobnie.
Klapka wyważająca (trymer) z ciężarkiem wyważającym
Fragment poszycia…
…i najprawdopodobniej podwozia od Ju-87:
Jak widać, zachowały się szpilki felgi, która się ulotniła, natomiast widoczny jest bęben hamulcowy oraz łożysko.

Pewność uzyskamy po szczegółowym oczyszczeniu.

Znaleziska zostały bezproblemowo przekazane do Muzeum Oręża Polskiego za pośrednictwem starosty kołobrzeskiego Tomasza Tamborskiego. Krótki film z tego przekazania umieszczony został na kanale YT Szlakiem.lat – patrona medialnego Fundacji.

Samolotowe znaleziska to jednak nie wszystko. Kolejny dzień przyniósł „wybuchowe” znaleziska.  Obecny podczas poszukiwań Saper Patrol Józef Melon musiał interweniować i wzywać policję. Jak informuje protokół z podjęcia przedmiotów W efekcie okazało się, że znaleziono łącznie 16 sztuk pocisków artyleryjskich typu A (do 75 mm), 7 sztuk materiałów „innych”, czyli np. łuski z ładunkiem miotającym oraz bez ładunku,  36 bomb lotniczych typ A do 5 kg (popularnie zwanych „myszkami”), 1 granat przeciwpiechotny oraz 9 zapalników.  Łącznie: 69 sztuk materiałów wybuchowych.

Pobyt „Denara” zakończył się w Pirackiej Przygodzie Tadeusza Waśko.

Szczególne podziękowania przesyłamy dla

Arkadiusza Siewierskiego „Woodhaven” za nieocenioną pomoc podczas identyfikacji, za podzielenie się swoją wiedzą i pozytywne podejście do naszych „wykopalisk”,

Tadeusza Waśko za niezapomnianą wizytę w Reducie Solnej i pirackim muzeum

-oraz wszystkim, którzy pomogli i współpracowali z nami przy okazji tej wizyty.

Szczególne podziękowania składamy na ręce prezydent miasta Kołobrzeg Anny Mieczkowskiej za wsparcie i pomoc w całości organizacji akcji oczyszczania plaży.

Wkrótce portal www.szlakiem.lat przygotuje film z całej wyprawy.

Dziękujemy i do następnego!